Tym przepisem obalam mit, że przygotowanie dobrej wołowiny to wielka filozofia.  Jedyne, czego potrzeba to… czas! Kluczem do sukcesu jest odpowiednio długie marynowanie i kilka godzin pieczenia. Czerwone mięsiwa mają to do siebie, że włókna kruszeją z czasem, dlatego, żeby uzyskać efekt supersoczystej i rozplywającej się w ustach wołowiny najlepiej piec ją długo i w stosunkowo niskich temperaturach (120-140 stopni). Sos powinien sięgać 1/2 wysokości mięsa, a naczynie w którym pieczemy musi koniecznie posiadać porządną przykrywkę (inaczej mięso odparuje i będzie suche). Sos bez wina, za to z pomidorami, porzeczką, wędzoną papryką… trochę jak barbecue, ale nie do końca. Słodkawo-pikantny, lekko dymny, przepyszny! Jako dodatek super sprawdzą się tu ziemniaki pod każdą postacią, choć ja uwielbiam też po prostu maczać w nim chleb (uzależnia) :D

(4-5 porcji)

  • 1 kg wołowiny (takiego na gulasz, użyłam  łaty wołowej)
  • 2 cebule
  • 6 łyżek koncentratu pomidorowego
  • 5 łyżek sosu sojowego
  •  5-6 łyżek oliwy  z oliwek
  • 4 łyżki dżemu  z czarnej porzeczki 
  • 2 łyżki miodu lub syropu klonowego
  • 5 ząbków czosnku, przeciśniętych przez praskę
  • 2 łyżki octu winnego lub balsamicznego
  • przyprawy ( po 1 łyżce) : słodka papryka, wędzona papryka, oregano 
  • sól i pieprz
W naczynku łączymy składniki marynaty. Mięso dzielimy (krojąc w poprzek włókien) na ok 10 kawałków, przekladamy do dużej miski lub zamykanego plastikowego woreczka. Zalewamy marynatą i wstawiamy do lodówki na min. 2h (najlepiej na całą noc).

Zamarynowane kawałki mięsa obsmażamy na dobrze rozgrzanej patelni ok 1minutę z każdej strony, po czym przekładamy do dużego żaroodpornego naczynia.

Do resztek marynaty z patelni (może być nieco przypalona – to nic nie szkodzi) dodajemy sos, który pozostał w misce/woreczku po marynowaniu mięsa, dolewamy szklankę gorącej wody i dobrze mieszamy. Sosem polewamy podsmażone mięso (powinien pokryć mięso do ok 1/2 wysokości, jeśli jest go za mało możemy dodać nieco więcej koncentratu lub wody). Dodajemy pokrojoną w piórka cebulę i zamykamy naczynie.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 140* ok 5 godzin. Upieczone mięso delikatnie wyławiamy z sosu i przekladamy do drugiego naczynia. Sos przelewamy na patelnię/do garnuszka i gotujemy kilka minut by odparował i się zagęścił. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem. Polewamy mięso bezpośrednio przed podaniem. Gotowe!

drukuj mnie!

chcesz zamienić składnik? sprawdż moją listę ZAMIENNIKÓW KULINARNYCH!