Nigdy przenigdy nie lubiłam bobu. Odrzucał mnie jego zapach a w smaku wydawał się mdły. Zawsze zastanawiałam się, czemu wszyscy zawsze tak namiętnie kupują gotują i łuskają bób na początku lata.. więc kupiłam kilogram i stwierdziłam, że nawet on niezły. (w smaku oczywiście, zapachu nawet nie skomentuję.) Oto zmieszałam kilka przypadkowych składników i powstała taka oto sałatka trochę na słodko. A przy okazji podrzucam kilka innych propozycji na letnie sałatki:

SAŁATKA Z ANANASEM, SEREM FETA, CZARNYMI OLIWKAMI I ŚWIEŻĄ MIĘTĄ

SAŁATKA Z MANGO, AWOKADO, SZPINAKIEM I KASZĄ JĘCZMIENNĄ

SAŁATKA Z KURCZAKIEM, KUSKUSEM, TRUSKAWKAMI I BALSAMICO

(2 porcje)

  • 1 szklanka ugotowanego i wyłuskanego bobu
  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jęczmiennej/jaglanej/orkiszowej
  • ok 12-15 pomidorków koktajlowych
  • 1 mała cebulka dymka
  • 1 dojrzała brzoskwinia
  • 1 łyżeczka soku z cytryny/limonki
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2 łyżki posiekanej bazylii / pietruszki
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól i pieprz

Brzoskwinie kroimy w kostkę, pomidorki na pół, cebulkę siekamy jak najdrobniej. Wrzucamy do miski, dodajemy resztę składników i mieszamy. Gotowe!

drukuj mnie!

chcesz zamienić składnik? sprawdż moją listę ZAMIENNIKÓW KULINARNYCH!