Pulpecik… to nie brzmi dumnie. Nie wiem czemu, ale na myśl o nich przychodzi mi mdły  obiad rodem ze szpitala, kiepskiego baru mlecznego czy szkolnej stołówki… A to niedobrze, i czas odczarować to niedoceniane (przynajmniej przeze mnie) danie. Spróbujcie mojej wersji z super kokosowo-pieczarkowym sosem!

(4 porcje)

  • 500g mielonego mięsa drobiowego
  • 100g startego sera (najlepiej twardego – parmezan, cheddar etc)
  • 1 jajko
  • 2 ząbki czosnku, przeciśniętego przez praskę
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 3 łyżki świeżej, posiekanej pietruszki
  • sól i pieprz
  • 500g pieczarek
  • 1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
  • 1 cebula
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 200 ml mleczka kokosowego
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Cebulę siekamy jak najdrobniej,  pieczarki kroimy w cieniutkie plasterki.

Składniki na pulpeciki umieszczamy w dużej misce i mieszamy, by składniki dobrze się połączyły. Z masy formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, smażymy pulpeciki partiami, po 2-3 minuty z każdej strony. Gdy ładnie się zrumienią, przekładamy je do osobnego garnka.

Na wciąż rozgrzaną patelnię dolewamy nieco oliwy i wrzucamy na nią cebulę, czosnek i pieczarki. Gdy warzywa zmiękną i przekładamy je do garnka z mięsem.

Dolewamy mleko kokosowe, sos sojowy, ok 50 ml wody i gotujemy na małym ogniu by sos zgęstniał. Przed podaniem posypujemy posiekanym koperek, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe!

drukuj mnie!

chcesz zamienić składnik? sprawdż moją listę ZAMIENNIKÓW KULINARNYCH!