Polędwiczka wieprzowa – w jej przypadku kupienie dobrej jakości mięsa stanowi 90% sukcesu. Pozostałe 10% to trzymanie się ściśle tego przepisu i przeczytanie wskazówej poniżej.

(2-3 porcje)

  • ok 500 gramowa polędwiczka wieprzowa
  • 1 łyżeczka pieprzu ziarnistego kolorowego
  • oliwa z oliwek
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka masła
  • sól
  • 7-8 dojrzałych śliwek
  • 1 łyżka miodu
  • szczypta cynamonu
  • szczypta rozmarynu (opcjonalnie)
  • oliwa z oliwek

Piekarnik nagrzewamy do 180*C.

Polędwiczkę wieprzową nacieramy oliwą i roztartym w moździerzu lub zmielonym w młynku pieprzem. Obsmażamy na patelni z dobrze rozgrzaną oliwą ok 1 minutę z każdej strony (na złoty kolor). Obsmażone mięso przekładamy na blaszkę do pieczenia i pieczemy ok 20 minut. (nie dłużej!) Wyjmujemy z pieca i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia na ok 8-10 minut.

W międzyczasie, śliwki wydrążamy i kroimy na połówki. Na patelni rozgrzewamy łyżeczkę oliwy, dodajemy cynamon i miód. Gdy miód się roztopi dodajemy śliwki i smażymy kilka minut na średnim ogniu aż owoce zmiękną.

Przestudzone mięso kroimy w 1-2cm plastry, jeśli jest zimne, układamy je na patelni ze śliwkami i delikatnie podgrzewamy przed podaniem. Gotowe!

WSKAZÓWKI

  • patelnia na której obsmażamy mięso przed pieczeniem była naprawdę porządnie rozgrzana – dzięki temu włókna szybko zetną się z zewnątrz tworząc jakby skorupę i soki ze środka nie będą wypływać – mięso, choć chude. pozostanie soczyste
  • nie piec mięsa zbyt długo – inaczej wyschnie
  • nie kroić mięsa bezośrednio po upieczeniu – dajmy mu chwilę odpocząć by temperatra w środku zmalała  i soki lekko -stężały – dzięki temu nie wypłyną po przekrojeniu i… tak jak wyżej.
drukuj mnie!

chcesz zamienić składnik? sprawdż moją listę ZAMIENNIKÓW KULINARNYCH!