Sałatka tak sycąca, że nada się nawet na obiad i do lunchboxa! A robi się ją błyskawicznie, najdłużej zajmuje chyba gotowanie kaszy. Ja ostatnio zajadam się owsianą, ale dodać możecie każdą inną! A nawet ryż, myślę że super pasowałby tutaj np dziki ryż :). Klasyczny winegret zamieniłam dziś na dressing sezamowy z pasty tahini. Coś innego, wypróbujcie!

(2 porcje)

  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 szklanki ciecierzycy, odsączonej
  • 1/2 szklanki ugotowanej kaszy, ulubionej
  • duża garść świeżej rukoli lub miksu sałat
  • 3 łyżki pokruszonego twardego sera ( np parmezan, grana padano )
  • garść orzechów włoskich lub pekan
  • sól  i pieprz
  • 2 łyżki pasty sezamowej, tahini
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soku z cytryny lub limonki
  • 2-3 łyżki lodowatej wody 

Do dużej miski przekładamy sałaty, dodajemy pokrojoną w paseczki paprykę , ciecierzycę, kaszę i pokruszony ser.

Orzechy siekamy i prażymy 1 minutę na suchej patelni aż zaczną przyjemnie pachnieć, dodajrmy do reszty składników. Całość doprawiamy solą i pieprzem, delikatnie mieszamy.

W osobnym naczynku łączymy składniki dressingu, Polewamy sałatkę bezpośrednio przed podaniem. Gotowe!

drukuj mnie!

chcesz zamienić składnik? sprawdż moją listę ZAMIENNIKÓW KULINARNYCH!