Weganką nie jestem nie planuję. Mimo to uwielbiam kuchenne eksperymenty i ta opcja rośłinna zdecydowanie mnie zainteresowała. Smalec bez mięsnego tłuszczu? A i jeszcze skwarki? No w duszy ubaw po pachy ale ciekawość mnie zżerała, więc wysłałam Tomka po fasolę i po godzinie smalec wegański gościł w mym żołądku. Czy warto było? Warto! Nie smakuje on oczywiście jak prawdziwy najprawdziwszy, choć konsystencja i wygląd niemal identyczne. Mimo to jest to naprawdę pyszna, super aromatyczna chlebowa pasta! (chyba najlepsza w wykorzystaniem fasoli jaką jadłam, i T. też przyznał, że niezłe to i ‚rzeczywiście trochę jak smalec’).  Największy szał wzbudził jednak patent na skwarki z prażonej kaszy gryczanej – genialnie chrupią! Z czystym sumieniem polecam, a za inspirację dziękuję Marcie z Jadłonomi ;)

(1 słoiczek)

  • 1 puszka białej fasoli
  • 50g suchej kaszy gryczanej
  • 1/2 jabłka
  • 1 biała cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oleju kokosowego lub rzepakowego
  • przyprawy (po 1 łyżeczce): majeranek, tymianek, oregano, słodka i wędzona papryka
  • 2 listki laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 2 łyżki świeżej drobno posiekanej pietruszki
  • Kaszę gotujemy i odsączamy. Przekładamy do miski, dodajemy nieobrany czosnek, słodką i wędzoną paprykę, 2 łyżki oleju, sól. Mieszamy by ziarenka równomiernie pokryły się przyprawami, Wsypujemy na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę i pieczemy w 160* ok 20 minut (aż kasza będzie chrupiąca), studzimy.

    W międzyczasie, jabłko i cebulkę kroimy w drobniutką kosteczkę. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy 2 łyżki oleju, listek laurowy, ziele angielskie i resztę przypraw. Smażymy na małym ogniu ok. 10 minut, aż jabłko się rozpadnie a cebulka będzie miękka, po czym listek i ziele wyławiamy i wyrzucamy. Do blendera wrzucamy fasolę, dodajemy połowę masy jabłkowo-cebulowej, upieczony i wyciśnięty z łupinek czosnek, 3-4 łyżki zimnej wody i blendujemy całość na gładko. Na koniec łączymy z resztą masy, upieczoną kaszą i pietruszką. Gotowe!

    drukuj mnie!

    chcesz zamienić składnik? sprawdż moją listę ZAMIENNIKÓW KULINARNYCH!